NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » KUP PAN NIC. CZYLI SZTUKA NOWOCZESNA.

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

Kup Pan nic. Czyli sztuka nowoczesna.

  
marcus
03.10.2014 10:38:13
poziom najwyższy i najjaśniejszy :-)



Grupa: Użytkownik

Posty: 2110 #1954785
Od: 2014-5-4


Ilość edycji wpisu: 1
Obrazek
„Niewidzialna sztuka” miała rzekomo zainteresować krytyków i kupców z całego świata. Galeria wystawiająca nieistniejące prace podobno z trudem wytrzymała napór odwiedzających wielbicieli sztuki.

Całość okazała się jednak żartem, na który wielu dało się złapać. Czy jednak mając na uwadze to, co obecnie reprezentuje sobą tzw. działalność artystyczna, można się dziwić tej łatwowierności?

W internecie zawrzało. Informacja o prezentacji „niewidzialnej sztuki” w nowojorskiej galerii wzbudziła prawdziwą sensację. Prace Lany Newstrom miała osiągać astronomiczne ceny. Cała sprawa okazała się prowokacją i żartem stworzonym na potrzeby satyrycznego programu. Porażającym jest jednak fakt, jak bardzo kpina ta przypomina to, co obecnie dzieje się w świecie sztuki. Przykłady? Proszę bardzo.

Jedno z „dzieł” Yvesa Kleina

Czy niebieski, a będąc precyzyjnym ultramarynowy prostokąt można uznać za dzieło sztuki? Czy malowane przy „użyciu” nagich ciał modelek obrazy zasługują na prezentacje w najdroższych galeriach świata? A może większym uznaniem należy obdarzyć płótna pokryte sadzą? Oczywiście, że tak! Po warunkiem, że stworzył je Yves Klein.

Ile warte są puszki z ekskrementami „artysty”? 183 tys. dolarów!

Czy spakowanie wybranych przypadkowo śmieci w niewielkie przezroczyste opakowania można postrzegać jako „działalność artystyczną”? Pewnie!

Dlaczego pisuar udający fontannę znalazł poklask wśród krytyków? Bo wykorzystał go Marcel Duchamp.

Dlaczego więc nie mogła istnieć galeria sztuki niewidocznej?

Łukasz Karpiel
http://www.pch24.pl

W naszych czasach dosłownie wszystko – psia kupa, kawałek zardzewiałego drutu, czy stłuczona butelka – jest uważane za sztukę, i to nie tylko przez „koneserów”, ale i przez durnych nabywców takich dzieł za duże pieniądze. Jaka zatem jest obecnie rola krytyka sztuki? Czy wolno mu jeszcze krytykować np. ułożenie albo kolor psiej kupy? Czy też ma wszystko akceptować, podziwiać i zachwalać, redukując swoją rolę do osoby najzupełniej zbędnej?

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 1    strony: [1]

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » KUP PAN NIC. CZYLI SZTUKA NOWOCZESNA.

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!

randki | własny sklep internetowy | promocje | CyberCiekawostki | darmowe forum | sklepy
opinie, testy, oceny | katalog stron | toplsta