Peruka i falszywe wąsy Mossadu
Źródło: http://ranger.nowyekran.pl/post/88862,peruka-i-falszywe-wasy-mossadu

Za: http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2013/03/01/peruka-i-falszywe-wasy-mossadu/




מדינת ישראל המוסד למודיעין ולתפקידים מיוחדים

Ben Allen, vel Ben Burroughs, vel Ben Alon… juz nie zyje, tak wiec i Ben Zygier (Wiezien X). Zygier, bo tak sie nazywal, byl australijskim syjonista ktory przyjechal do Izraela w latach `90 i zostal obywatelem Izraela. Przyjal ciekawy zwyczaj wracania do Australii dosc czesto zeby zmienic swoje imie – Australia pozwala swoim obywatelom zmieniac nazwisko co 12 miesiecy. Za kazdym razem Zygier zabieral paszport australijski z nowym nazwiskiem.

Powodem byla oczywiscie rekrutacja do Mossadu, zeby dostarczac agencji wywiadowczej paszporty do uzycia w zagranicznych operacjach. Jak na razie nic nowego, Izrael musial w roznym czasie przepraszac Anglikow, Kanadyjczykow i rzad australijski miedzy innymi za uzycie paszportow Izraelczykow z podwojnym obywatelstwem w roznych tajnych akcjach za granica.

Jednak potem rzad Izraela aresztowal Zygiera i trzymal w izolatce az do popelnienia samobojstwa w celi w 2010 roku. Dopiero teraz cala historia wyplynela na wierzch, poniewaz uwiezienie Zygiera bez procesu sadowego traktowano jako tajemnice panstwowa.

Nawet jego straznicy nie mogli znac imienia Wieznia X albo z jakiego powodu jest przetrzymywany, natomiast po jego smierci rzad Izraela poszedl na calosc aby zachowac cala sprawe w tajemnicy, nawet straszono izraelskich wydawcow grzywnami lub uwiezieniem jesli beda o tym mowic. A wiec coz on mogl wiedziec lub co zrobil zeby zasluzyc na takie traktowanie…

Moze wdepnal w jakis apokaliptyczny sekret ktory by wszystko zmienil po ujawnieniu, moze Izrael rzeczywiscie nie ma arsenalu nuklearnego, moze wszystkie osiedla zydowskie na Terytoriach Okupowanych sa tylko wioskami Potiomkina.

Calkiem mozliwa odpowiedzia jest to, ze grupa Mossadu ktora zamordowala przywodce palestynskiego w Dubaju wykorzystala jeden lub wiecej paszportow Zygiera, i on poczul sie umoczony. Szczegolnie od czasu gdy wywiad australijski przebudzil sie i mial z nim mala rozmowe o jego wielokrotnych zmianach nazwiska.

Tak wiec Zygier po prostu zdenerwowal sie i przyznal sie Australijczykom do przekretow, a to moglo niepokoic jego izraelskich pracodawcow, ale nie az tak bardzo zeby zrobic z niego Wieznia X. Rzad Australii mogl narzekac kanalami dyplomatycznymi, rzad Izraela mogl zwyczajnie obiecac ze to ostatni raz, a Mossad mogl dalej pracowac jakby nic nie zaszlo.

Izrael notorycznie szpieguje Stany Zjednoczone, a potem bezwstydnie naciska Kongres aby zwolnic szpiegow, czyli najwyrazniej Zydzi nie martwia sie o urazenie Australijczykow, ale co by bylo gdyby wywiad australijski zrobil Zygiera podwojnym agentem i przyciskal go do ujawnienia “brudnych” operacji Izraela…

Jesli Zygier mial rzeczywiste informacje o takich operacjach i zaczal je przekazywac Australijczykom, to moze to wyjasniac ogromna zlosc wladz izraelskich i wyjatkowa tajemnice wokol sprawy Wieznia X.

Tu nawet nie chodzi o osobista tragedie Zygiera, nawet nie o lewe paszporty jego przyjaciol i sojusznikow w ciemnych operacjach, tu chodzi o to, ze caly ten zestaw “plaszcza i szpady” jest gleboko glupi. A przynajmniej czesc ze szpada.

Kiedy Mossad zajmuje sie zbieraniem danych wywiadowczych i robi analize strategiczna to robi niezla robote. Na przyklad Mossad wytlumaczyl premierowi Izraela, ze to glupia rada aby atakowac Iran z powodu rzekomych ambicji z bronia nuklearna. Jednak program zamachow i morderstw jest dlugotrwala kleska Mossadu.



Czasem zabijaja nie tego czlowieka przez omylke. I jakiego wroga unieszkodliwiono, jakim atakom na Izrael zapobiegl wywiad, co to za sukces Mossadu w polowaniu i zabijaniu kilkunastu ludzi podejrzanych o rozne rzeczy.

Kiedy 5 agentow Mossadu podrozujacych na kanadyjskich paszportach otrulo szefa biura politycznego Hamasu w Ammanie w 1997, to omalo nie zrujnowali ukladu pokojowego z Krolestwem Jordanii, i na koncu musieli wydac odtrutke na podlozona trucizne. W tamtym czasie Kanada nawet odwolala swojego ambasadora z Tel Aviv.

A jak zamordowali Palestynczyka w Dubaju 3 lata temu, tylko 3 dni po pierwszej w historii wizycie izraelskiego ministra w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, to doprowadzilo do glebokiego zamrozenia obiecujacych ukladow.

Wielokrotnie Mossad zabija niewinnych przypadkowych gapiow w roznych operacjach, zupelnie jak zabijanie przypadkowych ludzi w atakach amerykanskich dronow.


  PRZEJDŹ NA FORUM