“Sunday Telegraph” ujawnia kulisy wojny w Iraku
Za: http://marucha.wordpress.com/2013/03/11/sunday-telegraph-ujawnia-kulisy-wojny-w-iraku/

Dla rozrywki (?) poczytajmy sobie bezczelnych bredni skleconych przez żydowską prasę na potrzeby lemingów. – admin.

Wkrótce minie 10. rocznica inwazji na Irak. Z tej okazji brytyjski “The Sunday Telegraph” publikuje przecieki z przesłuchań komisji, która od 5 lat bada wszystkie aspekty wojny. Gazeta poświęca im aż 7 bitych stron. Uzyskała też ciekawą wypowiedź bliskiego doradcy prezydenta Busha. Stephen Hadley twierdzi, że do wojny doszło, gdyż Amerykanie i Brytyjczycy nie przejrzeli gry Saddama Husajna.

Iracki dyktator rzeczywiście nie miał broni masowego rażenia – zniszczył ją zgodnie z rezolucją ONZ, ale na użytek Iranu udawał, że ma ją nadal – i udawał zbyt skutecznie.

Z opublikowanych zeznań i wywiadów z uczestnikami wydarzeń, jakie przeprowadził również na własną rękę “Sunday Telegraph”, wynika, że już rok przed inwazją premier Tony Blair zadeklarował w ciemno poparcie dla każdej decyzji prezydenta George’a Busha.

Potem przyrzekł mu również udział armii brytyjskiej w wojnie, ale nie zlecił w porę przygotowań operacyjnych i uzupełnienia wyposażenia. Z relacji wojskowych wynika, że brak było wszystkiego, a ruszając na wojnę z Irakiem żołnierze w jednym z oddziałów mieli po pięć pocisków do broni strzeleckiej.

Analizy gazety wskazują też na nieudolność brytyjskich dowódców, którzy po zwycięskiej kampanii nie umieli zorganizować okupacji Basry i – w zamian za święty spokój – oddali inicjatywę w mieście irackiej opozycji. W końcu Amerykanie przestali w ogóle liczyć na sojusznika i sami zaprowadzili tam porządek.

Inwazja wojsk USA, Wielkiej Brytanii i innych państw na Irak rozpoczęła się 20 marca 2003 roku. Do czasu całkowitego wycofania sił brytyjskich w 2009 roku w kraju tym zginęło blisko 180 brytyjskich żołnierzy.

Nieznana pozostaje dokładna liczba zabitych w tym czasie Irakijczyków, choć ostrożne szacunki mówią o 100 tysiącach ofiar śmiertelnych.

(RZ)
http://wiadomosci.onet.pl/


  PRZEJDŹ NA FORUM