Za: http://www.autonom.pl/?p=4988
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Amerykańskie organy ścigania wspierane przez swoich lobbystów starają się przepchnąć przez kongres ustawę zawierającą zapis, który zobliguje operatorów sieci komórkowych do przechowywania na swoich dyskach komputerowych SMS-ów wysyłanych przez ich użytkowników. Wiadomości tekstowe według nowej ustawy mają być przechowywane przez kilka lat i udostępniane sądom lub wybranym agencjom rządowym praktycznie na każde żądanie.
Los ustawy nie jest przesądzony, gdyż zapisywanie, przechowywanie i przetwarzanie prywatnych informacji stanowi ingerencję w tekst IV poprawki do konstytucji Stanów Zjednoczonych. W tekście tej poprawki czytamy: “Prawa ludu do nietykalności osobistej, mieszkania, dokumentów i mienia nie wolno naruszać przez bezzasadne rewizje i zatrzymanie (…) osoby i rzeczy podlegające zatrzymaniu powinny być w nakazie szczegółowo określone”.
Hurtowe zapisywanie SMS-ów wszystkich użytkowników telefonów komórkowych raczej można podciągnąć pod “bezzasadne rewizje i zatrzymanie”, lecz na ustawie zależy wielu wpływowym ludziom, których praca stałaby się dzięki niej prostsza. Wkrótce okaże się, czy w osławionym bastionie wolności jakim miało być USA, wspomniana wolność jest ważniejsza niż interesy resortów siłowych.
na podstawie: “Technowinki” / PAP
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ ZDJĘCIA. DARMOWA REJESTRACJA
Amerykańskie organy ścigania wspierane przez swoich lobbystów starają się przepchnąć przez kongres ustawę zawierającą zapis, który zobliguje operatorów sieci komórkowych do przechowywania na swoich dyskach komputerowych SMS-ów wysyłanych przez ich użytkowników. Wiadomości tekstowe według nowej ustawy mają być przechowywane przez kilka lat i udostępniane sądom lub wybranym agencjom rządowym praktycznie na każde żądanie.
Los ustawy nie jest przesądzony, gdyż zapisywanie, przechowywanie i przetwarzanie prywatnych informacji stanowi ingerencję w tekst IV poprawki do konstytucji Stanów Zjednoczonych. W tekście tej poprawki czytamy: “Prawa ludu do nietykalności osobistej, mieszkania, dokumentów i mienia nie wolno naruszać przez bezzasadne rewizje i zatrzymanie (…) osoby i rzeczy podlegające zatrzymaniu powinny być w nakazie szczegółowo określone”.
Hurtowe zapisywanie SMS-ów wszystkich użytkowników telefonów komórkowych raczej można podciągnąć pod “bezzasadne rewizje i zatrzymanie”, lecz na ustawie zależy wielu wpływowym ludziom, których praca stałaby się dzięki niej prostsza. Wkrótce okaże się, czy w osławionym bastionie wolności jakim miało być USA, wspomniana wolność jest ważniejsza niż interesy resortów siłowych.
na podstawie: “Technowinki” / PAP
