Za: http://marucha.wordpress.com/2013/06/06/szef-nato-krytykuje-rosje/
Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen skrytykował działania rosyjskiego wojska, które stawia zasieki na granicy administracyjnej między Osetią Południową a pozostałą częścią Gruzji. Zdaniem szefa Sojuszu, te działania są nie do przyjęcia.
– Budowanie tego rodzaju ogrodzeń to naruszenie prawa międzynarodowego i porozumienia z 2008 r. (kończącego wojnę rosyjsko-gruzińską) – oświadczył Rasmussen na konferencji prasowej.
Dodał, że takie działania nie tylko ograniczają swobodę przemieszczania się, ale mogą też zaostrzyć napięcie. – To po prostu jest nie do przyjęcia. Wzywamy Rosję, by przestrzegała swych międzynarodowych zobowiązań – powiedział.
Gruzja i Rosja nie utrzymują stosunków dyplomatycznych od czasu wojny z 2008 roku. W wyniku kilkudniowej wojny rosyjsko-gruzińskiej w 2008 roku popierana przez Rosję Abchazja i Osetia Płd. ogłosiły niepodległość. Uznała ją Rosja, a poza nią jedynie Wenezuela, Nikaragua i Nauru. Reszta świata uważa obie republiki za części Gruzji.
MM, PAP
http://naszdziennik.pl
Oczywiście działania, które doprowadziły do oderwania od Serbii jej integralnej części i do utworzenia rządzonego przez bandytów ”państwa” Kosowo, były jak najbardziej “do przyjęcia” , żadnego “prawa międzynarodowego” nie naruszyły, swobody przemieszczania się nie ograniczyły ani nijakich napięć nie zaostrzyły.
Admin
Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen skrytykował działania rosyjskiego wojska, które stawia zasieki na granicy administracyjnej między Osetią Południową a pozostałą częścią Gruzji. Zdaniem szefa Sojuszu, te działania są nie do przyjęcia.
– Budowanie tego rodzaju ogrodzeń to naruszenie prawa międzynarodowego i porozumienia z 2008 r. (kończącego wojnę rosyjsko-gruzińską) – oświadczył Rasmussen na konferencji prasowej.
Dodał, że takie działania nie tylko ograniczają swobodę przemieszczania się, ale mogą też zaostrzyć napięcie. – To po prostu jest nie do przyjęcia. Wzywamy Rosję, by przestrzegała swych międzynarodowych zobowiązań – powiedział.
Gruzja i Rosja nie utrzymują stosunków dyplomatycznych od czasu wojny z 2008 roku. W wyniku kilkudniowej wojny rosyjsko-gruzińskiej w 2008 roku popierana przez Rosję Abchazja i Osetia Płd. ogłosiły niepodległość. Uznała ją Rosja, a poza nią jedynie Wenezuela, Nikaragua i Nauru. Reszta świata uważa obie republiki za części Gruzji.
MM, PAP
http://naszdziennik.pl
Oczywiście działania, które doprowadziły do oderwania od Serbii jej integralnej części i do utworzenia rządzonego przez bandytów ”państwa” Kosowo, były jak najbardziej “do przyjęcia” , żadnego “prawa międzynarodowego” nie naruszyły, swobody przemieszczania się nie ograniczyły ani nijakich napięć nie zaostrzyły.
Admin
